1 grudnia 2012

Cykl życia i śmierci

Na koniec tygodnia planowałem napisać coś o bardzo radosnej tematyce. Prawie skończyłem. Ale post ten na dokończenie i publikacje będzie musiał kilka dni poczekać, bo muszę chcę napisać o czymś innym.

W czwartkowy wieczór czytałem starszej córce bajkę na dobranoc - Króla Lwa. Jest tam taki fragment, gdzie ojciec tłumaczy małemu Simbie czym jest cykl życia i śmierci - o tym, że potęga władcy wschodzi i zachodzi jak słońce. To takie mądre, pomyślałem. Następnego dnia dotarły do mnie dwie wiadomości z dwóch krańców tego cyklu (a może właśnie z tego samego?). Pierwsza dotyczyła, życia które właśnie się zaczyna (inaczej mówiąc ktoś spodziewa się dziecka). Druga nie była taka radosna - dotyczyła mojej babci, która w nocy z czwartku na piątek miała wylew.

Dziś nad ranem Babcia odeszła...

5 komentarzy:

  1. ['] Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Bardzo Ci Bartek współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi przykro. Wyrazy współczucia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bartku, ogromnie mi przykro i przesyłam najserdeczniejsze wyrazy współczucia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bartek, przyjmij też ode mnie wyrazy współczucia.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...